Zawodników dzieli się na trzy grupy, z uwagi na rodzaj niepełnosprawności. Jest grupa startująca w pozycji stojącej, siedzącej oraz taka z niepełnosprawnością wzrokową. Zasady są proste – zwycięża ten, kto w krótszym czasie pokona wyznaczoną trasę. Narciarstwo alpejskie składa się z pięciu konkurencji: slalom, slalom gigant, super gigant, zjazd oraz kombinacja.

Prędkości, jakie osiągają zawodnicy w super gigancie, dochodzą nawet do 100 km/h! Osoby poruszające się na co dzień na wózku lub mające problem z utrzymaniem równowagi używają tzw. mono-ski (jedna narta z dołączonym do niej siedziskiem), na której niepełnosprawny zjeżdża po stoku; dla ułatwienia może wspomagać się dwoma kijkami. Zawodnicy z uszkodzeniem narządu ruchu (w tym górnych partii), którzy nie mają problemów z wyprostowaniem, zjeżdżają na tradycyjnych nartach. W zależności od niepełnosprawności używają kijków (jednego lub dwóch) albo startują bez nich. Dozwolone jest też spinanie nart, a także używanie stabilizatorów. Osoby z niepełnosprawnością wzrokową poruszają się po stoku wraz z przewodnikiem, utrzymując z nim jedynie kontakt głosowy.

Polacy swoje pierwsze medale na igrzyskach zdobyli w 1984 roku. Elżbieta Dadok trzy razy wywalczyła brąz, Franciszek Tracz raz. Polska narciarka medale zdobywała w slalomie, slalomie gigancie i superkombinacji, natomiast Tracz w slalomie.