Skoki narciarskie to przykład dyscypliny, która od momentu powstania przeszła prawdziwą rewolucję. Zmieniały się modele nart, czapki zastąpiono kaskami, wprowadzono kombinezony. Inna jest też technika skoku. Przed znanym nam dziś stylem „V” (narty podczas lotu ustawione są w kształcie litery V) i pochyloną sylwetką, skakało się na stojąco, wymachując rękami, a narty były ułożone równolegle. Nowy styl zapoczątkował Szwed Jan Boklov. Co ciekawe, stylu tego wcześniej używał Polak – Mirosław Graf, jednak nie on został uznany za prekursora.

Matką skoków narciarskich jest Norwegia i to właśnie Norwegowie przez wiele lat całkowicie zdominowali „swoją” dyscyplinę. Pierwsze rekordy przy dzisiejszych odległościach i skoczniach mamucich mogą wydawać się śmiesznie małe, jednak lot na 30 metrów w owych czasach to był naprawdę duży wyczyn. W 1808 roku najdłuższy skok wynosił… 9,5 metra. Dla porównania obecnie nieoficjalny rekord to 253,5 metra – ustanowił go Stefan Kraft na skoczni w Vikersund.

W Polsce skoki narciarskie stały się popularne głównie za sprawą Adama Małysza. Wcześniej rekordy bił Wojciech Fortuna, a dziś możemy pochwalić się bardzo mocną reprezentacją, na czele z Kamilem Stochem.

Biegi narciarskie to zimowa dyscyplina sportu, w której rywalizujący zawodnicy pokonują na nartach – różnymi technikami – dystans od jednego do pięćdziesięciu kilometrów. Wchodzą w skład narciarstwa klasycznego i są najstarszą konkurencją sportów zimowych. Wszystko zaczęło się w drugiej połowie XVIII wieku w Norwegii, gdzie na nartach ścigało się… wojsko. Pierwsze zawody odbyły się w roku 1843, a ich zwycięzca używał do biegania dwóch kijków, nieodłącznego dziś elementu zestawu.

Najbardziej utytułowanym biegaczem narciarskim jest Bjørn Dæhlie. Norweg jest dwunastokrotnym medalistą olimpijskim (w sportach zimowych więcej zdobył tylko Ole Einar Bjørndalen), siedemnastokrotnym medalistą mistrzostw świata i sześciokrotnym zdobywcą Pucharu Świata.

Jedną z najsłynniejszych biegaczek narciarskich jest nasza Justyna Kowalczyk. Za sprawą licznych medali stała się najwybitniejszym polskim sportowcem w historii zimowych igrzysk olimpijskich. Ponadto jako jedna z dwóch zawodniczek zdobyła Puchar Świata trzy razy z rzędu.