“Snow” to śnieg, “board” to deska. Wydawałoby się, że to najprostsze rozwiązanie z możliwych powinno królować w sportach zimowych od początku jakiejkolwiek rywalizacji. Tymczasem geneza tego sportu sięga tylko roku 1964, kiedy to Shermann Poppen w Muskegon, w stanie Michigan, chcąc wymyślić swoim dzieciom atrakcję, połączył dwie narty w jedną. Gdy jego pociechy „podłapały” wynalazek ojca, ten szybko zarejestrował go w biurze patentowym i tak właśnie powstał tzw. snurfer.

Sport znany nam dziś jako snowboard szybko zyskał ogromną popularność i rzesze fanów, a od 1998 roku jest jedną z dyscyplin olimpijskich. Rozróżniamy cztery style uprawiania snowboardingu. Freestyle charakteryzuje się wykonywaniem jak najefektowniejszych tricków, w stylu alpejskim najważniejsza jest kontrola nad deską, freeride polega na jeżdżeniu przygotowanymi trasami, natomiast snowcross to jazda na czas po torze z przeszkodami.

Początki snowboardu w Polsce to rok 1988, a za pionierów tego sportu w naszym kraju są uważani Dariusz Król, Dariusz Rosiak, Andrzej Pająk, a także Andrzej Stec. Król razem z Piotrem Starowiczem w 1992 roku w Szczyrku zorganizowali pierwsze nieoficjalne mistrzostwa Polski. Do największych sukcesów Polaków możemy zaliczyć czwarte miejsce Jagny Marczułajtis na Igrzyskach Olimpijskich w Salt Lake City w slalomie równoległym.